Copyright ©
Szymon Marhwiak Barabach
Napisz do
autora
Kategorie: Wszystkie | Dzieciakowo | Figury | Radosne wykwity | Teksty | Zamyślaki
RSS
poniedziałek, 18 maja 2009
wtorek, 12 maja 2009
czwartek, 07 maja 2009
 Opanowałem już siebie
I tabliczkę mnożenia problemów
Nie szukam miejsca w niebie
Choć nie umiem wyjaśnić czemu
Mówię mi w twarz „człowieku”
Trwając nieświadomie wbrew modzie
Wiem, że inni w moim wieku
Szpanowali chodzeniem po wodzie


Trwoniąc czas i pieniądz
(Niekiedy jego resztki) wciąż idę
Między światem a sienią
Mam miejsce gdzie szczycę się wstydem
Szukam wiedzy jak leku
Co jest smutkiem a co przyczyną
Wiem, że inni w moim wieku
Potrafili zamienić wodę w wino


Kolejne drzwi w życiu
Otwierają mi wytrychy i słowa klucze
W zbyt pluszowym ukryciu
Odebrałem kilka niegroźnych nauczek
Chciałbym w przyszłość coś przekuć
Kawałek doświadczeń lub złości
Wiem, że inni w moim wieku
Zabawiali się w zbawianie ludzkości


Jednak wierząc w siebie
Pacierz wznoszę do swego odbicia
Żeby w nagłej potrzebie
Mieć bezczelnie w życiu coś z życia
Dusznym chwilom na przekór
Brać powietrza łyk zwyczajnie tyci
Wiem, że inni w moim wieku
Też czasami bywali przybici
10:37, marhwiak , Teksty
Link Komentarze (2) »